Zauważyliście, że w kościele wszystko ma swoją cenę? Ślub, pogrzeb, komunię… Wszystko można wycenić, a skoro można to wycenić, można to sprzedać. Towar jak najbardziej chodliwy, bo któż nie chciałby żeby te wyjątkowe dni w jego życiu były naprawdę wyjątkowe i uduchowione. Nawet udział w niedzielnej mszy kosztuje złotówkę :)
Zakon – dziesiątki sióstr/braci mieszkających w wspólnocie.. Spożywających razem posiłki, modlących się w swoim towarzystwie. Pracujących razem i śpiących w jednej celi. Dzień w dzień, bez telewizji, bez świata zewnętrznego. To musi zbliżać… :) Czasami zbliża nawet za bardzo, wszyscy dobrze wiecie co mam na myśli :)
Księża uprawiają biznes w zakonach panuje zgorszenie.. Gdzie Ci duchowni..? Może chociaż misjonarze, oni z powołania, do Afryki. Głęboka wiara im przyświeca… Oj tak. Biedne małe głupie murzynki sobie nie poradzą bez pomocy białego człowieka! Bez leków, cywilizacji… Z tymi durnymi szamanami? Nie umiejący czytać ani pisać? Trzeba, po prostu TRZEBA ich uspołeczniać! Pokazać im jak bardzo błądzą!
Oczywiście to tylko spore uogólnienia… Nie musi tak być, być może często tak nie jest, a jeden przypadek na 100 psuje opinie całej reszcie. Nie wiem.. Ale mam spore wątpliwości co do takiego systemu…
wtorek, 23 lutego 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Chodzenie do kościoła czyni Cię chrześcijaninem tak samo jak stanie w garażu czyni Cię samochodem ;-) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo ziomusiu duży chaos w tej notce, tak na prawdę to zastanawiam się co chciałeś zakomunikować tym postem. Co do kleru itp. każdy ma swoje zdanie, ale faktem jest, że kler święty nie jest i ma swoje za uszami. Zaczynając historią, Inkwizycja... ciemna karta w historii kościoła, która do dzisiaj jest gdzieś puszczana boczkiem, boczkiem. Co do kasiory, faktem jest że kler zarabia dobrze goście dostają wypłatę z kościoła plus do tego pensja nauczyciela, lub wykładowcy. Masakra, a co do misjonarzy, to taka nasza współczesna - bezkrwawa inkwizycja. Czy ma to sens ? Może ma, przynajmniej ciemna człowieka, ma dostęp do czegoś cywilizowanego, gdyby nie to, w afryce mogłoby dojść do tego, że wymarłby całe wioski, miasteczka, gminy. Kler, jak każda inna grupa zawodowa, powinien jednak zająć się czymś faktycznie non-profit, tak dla oczyszczenia opinii.
OdpowiedzUsuń